
Kiedy jesteś młoda i nie masz pieniędzy, a starzy są biedni, musisz albo pracować
albo kraść, by dostać to,czego pragniesz.

Nie umiem kraść, a do pracy mi się nie śpieszy. Na szczeście na świecie kręci się
wielu mężczyzn, któzy spełnia każdą twoją zachciankę.
O ile tylko im to wynagrodzisz...

Jestem taka szczęśliwa, gdy ktoś umożliwia mi realizacje jakiegoś kaprysu. To takie cudowne,
gdy otrzymuję prezent, coś, czego bardzo pragnęłam! W zamian jestem w stanie spełnić
prawie każde życzenie.

Szkoła mnie nudzi. Wole już coś poczytać w domu. Najchętniej czasopisma o modzie.
Mam ich pełną stertę i wciąż dokupuję nowe. Kiedyś będę wlaścicielką takiego pisma.
Albo przynajmniej będę w nim pracować. Zajęłabym się recenzjami nowych kreacji.
Szczególnie bielizny. Kocham bieliznę!

Chciałabym też projektować stroje. Myślę, że potrafiłabym to nawet bez odpowiedniego
wykształcenia. Mam zmysł do odzieży. Wiem, co jest dobre. Czego więcej trzeba?

Od jakiegoś czasu nie jestem już sama. Mam chlopaka, z którym chodzę na poważnie.
Myślę, że to może być na całe życie. On jest bardzo bogaty. Odkąd jesteśmy razem,
przestałam polować na frajerów po galeriach. To byloby nie fair w stosunku do niego.
Zresztą, mój misio spełnia większość moich zachcianek.

Koleżanki bardzo mi go zazdroszczą. Nauczycielki zresztą też. Jest taki dojrzały! Wygląda jak
urodzony biznesmen! Pod szkołę podjeżdża czarnym mercedesem klasy L.

On nie wie, co robiłam wcześniej, i chyba lepiej, żeby tak zostało. Ale za to od razu rozpoznał,
że nie jestem już dziewicą. Na szczęście, nie jest przez to na mnie zły. Rozumie, że w tych
czasach zaczyna się wcześniej niż za jego młodości...

Mój pierwszy raz zdarzył się na Sylwestra dwa lata temu. Od tamtej pory miałam
wiele przygód. Jednak dopiero teraz robię to w sposób, w jaki zawsze chciałam.
Jest po prostu wygodniej!












