Co jeszcze mówi o sobie ta 23-letnia Warszawianka?
O TATUAŻU:
Długo zastanawiałam się, czy ozdobić swoje ciało. Ale kiedy zobaczyłam to cudo, przestałam się wahać. Wiedziałam, że chce je mieć na skórze. I nie żałuję. Świetnie prezentuje się w suknii bez pleców. Podobnie, gdy jestem na plaży - wszyscy się na mnie oglądają.
O PIESZCZOTACH:
Jestem ogromnym pieszczochem. Mogę godzinami poddawać się dłoniom mężczyzny, którego kocham. Dłoniom, ustom, ciężarowi ciała. Uwielbiam to, gdy jego dotyk powoli rozpala we mnie ogień. Potem mogę się kochać całymi godzinami. W ogóle nie ma m dość.
O PERWERSJACH:
Lubię eksperymentować. Nie jestem może specjalnie śmiała, ale kiedy zapalę się do jakiegoś pomysłu, to nic mnie nie powstrzyma. Przykłady? Zdarzyło mi się uprawiać miłość w trójkącie
z dwoma facetami. Lubię też, gdy on mnie wiąże i knebluje mi usta, a potem robi ze mną, na co tylko ma ochotę. Podnieca mnie również myśl, że jestem podglądana. Dlatego przed sąsiadami często odsłaniam firanki...

















