Zabawa w większym gronie

Zabawa w większym gronie

Moja żona usilnie namawia mnie na seks grupowy. Znalazła jakąś grupę, która praktykuje takie zabawy i chce, byśmy dołączyli. Trochę się obawiam, jak to się skończy i czy to bezpieczne.
Bartek z Katowic

To, o czym pan wspomina znane jest pod nazwą swingers party. Chodzi oczywiście o seks grupowy, który także w Polsce znajduje coraz więcej zwolenników. Moda na podobne imprezy dotarła do nas z Zachodu, choć i bez wpływu czynników zewnętrznych takie praktyki miałyby miejsce. Ludzka ciekawość nie zna granic. 

Jeśli chodzi o Pana obawy, są one całkowicie słuszne. Seks jest sprawą intymną i każdy inaczej reaguje na bliski kontakt z drugim człowiekiem. Włączenie do seksualnych zabaw dodatkowych osób może odbić się niekorzystnie na relacjach partnerów.

Nie można bowiem gwarantować, że przeżycia towarzyszące spółkowaniu z obcymi nie zachwieją związkiem lub też nie wprowadzą do niego elementów destrukcyjnych. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że nowe doświadczenie niesie ze sobą stres, który zwłaszcza w wypadku mężczyzny może odbić się na jakości erekcji albo zupełnym jej braku. Jeśli zaś chodzi o bezpieczeństwo, bezwględnie powinni oboje Państwo zastosować wszelkie możliwe środki zapobiegawcze. Proszę unikać stosunku z obcymi – zarówno oralnego, dopochwowego, jak i analnego – bez prezerwatywy.

prof. Zbigniew Lew-Starowicz



interaktywna okladka
  • Hardcore Party!
  • Lucy Pinder
  • Krągłe atuty
  • Napalony mól
  • Robótki ręczne
  • Siła przyciągania
interaktywna okładka magazynu dla meczyzn
Przed każdą walką uprawiałem seks. Większość z nich wygrałem. Coś w tym musi być - nie ma złudzeń były mistrz świata w boksie Chris Byrd. 

Bielizna - Polecamy

Wydanie specjalne

Wydanie specjalne - film DVD

naturalnanr
npnn
esensa obsessive24 sensomat eropisma

© One Project 2006-2010. Wszelkie prawa zastrzeżone. Twój Weekend jest zarejestrowanym znakiem towarowym.

Design by: W. Majczyk | Coded by: P.Frankowski

Szef idzie!