No, popatrz... Inni się martwią, że ich kobiety nie mają orgazmu albo że dochodzą bardzo długo, a tu taki nietypowy problem.
Cóż, w tym wypadku to chyba tobie jest potrzebna długa gra wstępna. Powiedz dziewczynie, że jeśli będzie cię tak zostawiać ze sztywnym penisem, to w końcu ci jakaś żyłka pęknie! Niech cię pieści, aż osiągniesz maksymalne napięcie i dopiero wtedy zacznij penetrację. Jest szansa, że dojdziecie razem.
Ania Bojarek












