Strumień rozkoszy

Strumień rozkoszy

Od kilku lat masturbuję się strumieniem wody z prysznica. Tylko w ten sposób osiągam orgazm. Próbowałam kilka razy onanizować się „ręcznie”, ale nie udało mi się wtedy szczytować. W tej chwili nie mam chłopaka, jednak boję się, że w przyszłości, w kontaktach damsko-męskich, pojawi się problem. Czy powinnam pójść do seksuologa?
Lenka

Bardzo łatwo przyzwyczaić się do jednego sposobu masturbacji. Doprowadzanie się do orgazmu za pomocą prysznica szczególnie uzależnia. Strumień wody działa wyjątkowo silnie, a rozkosz osiągana w wyniku takiej stymulacji jest bardzo intensywna. Nic dziwnego, że inne pieszczoty nie sprawiają ci takiej satysfakcji. Czy powinnaś pójść do seksuologa? Na razie nie ma takiej konieczności. Przez jakiś czas próbuj innej masturbacji, a o prysznicu zapomnij. Na początku nie będzie ci łatwo osiągać orgazm, ale po kilku, kilkunastu razach pewnie się uda. Istnieje oczywiście prawdopodobieństwo, że uzależniłaś się od stymulacji wodą na tyle, że samodzielny trening nic nie pomoże. Wtedy będziesz musiała skorzystać z pomocy seksuologa, by móc cieszyć się satysfakcją seksualną również w kontaktach damsko-męskich. Niektórzy całe życie masturbują się w jeden, określony sposób i godzą się z tym, że z partnerem nie osiągają orgazmu, ale nie jest to dobre wyjście. Wspólne przeżywanie rozkoszy bardzo zbliża do siebie kochanków, jest istotnym budulcem związku. Dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego, że masz problem. Łatwiej będzie ci go rozwiązać.

Ania Bojarek 

 

 



interaktywna okladka
  • Dynastia sexu
  • Flitr w sieci
  • Ah te pielęgniarki
  • Rebelde - buntowniczka
  • Kaylani Lei
  • Skok z nieba
interaktywna okładka magazynu dla meczyzn
Awicenna, XI-wieczny arabski filozof i lekarz uważał, że to wstrzemięźliwość seksualna prowadzi do histerii  - co niestety do dziś pokrywa się z prawdą. 

Bielizna - Polecamy

Wydanie specjalne

Wydanie specjalne - film DVD

Leśna droga nocącd
ciałkokiedy starych nie ma w domu
esensa obsessive24 sensomat eropisma

© One Project 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Twój Weekend jest zarejestrowanym znakiem towarowym.

Design by: W. Majczyk | Coded by: P.Frankowski

Szef idzie!