Brak wytrysku
Tagi:
Spałem z wieloma kobietami, w różnym wieku. Byłem w ośmiu związkach. Rzadko się zabezpieczałem. Zawsze mogłem kochać się po kilka godzin (rekord: 18 z przerwami na siusiu) i nigdy nie szczytowałem w kobiecie. Żadna nie została mamą. W obecnym związku (ponad półtora roku) kochamy się bez antykoncepcji. Oboje mamy medycznie potwierdzoną możność bycia rodzicami. Mimo stosunków trwających niekiedy po pięć godzin, ani razu nie miałem wytrysku ani preejakulacji. Dochodzę po długiej masturbacji. Czy to jest normalne? Z tego, co wiem, świadczyć to może o dysfunkcji w postaci późnego wytrysku. Możliwe, że mam tak przez stres związany z uważaniem, by nie zapłodnić kobiety. Choć na razie czerpię same korzyści z długiej erekcji i oraz możliwości kochania się bez gumek, chciałbym wyjaśnić to „dziwne zjawisko”.
Paweł
Paweł
W zasadzie już Pan sobie odpowiedział na pytanie: brak wytrysku wiąże się z powstrzymywaniem się od niego w obawie przed ciążą. Robił to Pan tak często i na tyle długo, że przerodziło się w nieodwracalny nawyk. Masturbując się (nawet jeśli akt trwa długo), nie ma Pan problemu z osiągnięciem orgazmu. To kolejny dowód na wykształcony podświadomie mechanizm, że może Pan sobie pozwolić na swobodny wytrysk tylko w samotności. Obawiam się, że sam Pan sobie nie poradzi ze zwalczeniem tego przyzwyczajenia. Powinien się Pan zgłosić do psychologa lub seksuologa. Powstrzymywanie się od wytrysku powoduje, że może Pan przez wiele godzin zaspokajać partnerkę. Proszę jednak pamiętać, że dla niej Pana orgazm jest ważny. Brak wytrysku kobieta może zinterpretować opacznie: że nie wystarczająco Pana podnieca i dlatego nie jest Pan w stanie szczytować.
Prof. Zbigniew Lew-Starowicz
Nasze Dziewczyny
Widok atrakcyjnej kobiety powoduje, że mężczyźni podejmują co raz bardziej ryzykowne zachowania, które nie rzadko skończyć się mogą wypadkiem, także śmiertelnym - udowodnili psychologowie z University of Queensland.












