Maseczka ze spermy
Czy to prawda, że sperma bardzo dobrze wpływa na skórę i można z niej robić sobie maseczki, a zmarszczki wtedy znikają i twarz młodnieje?
Ola
Był taki odcinek serialu „Nip Tuck” (polski tytuł „Bez skazy”), gdzie bohaterki przez przypadek odkryły rewelacyjny wpływ nasienia na cerę. Wykupywały z banku spermy nadwyżki ejakulatu i dodawały jako tajemniczy składnik do kremu własnej produkcji. Kosmetyk szybko zdobył popularność i zyskał sławę cudownego eliksiru odmładzającego.
W skład spermy wchodzą między innymi: witamina C, lipidy, aminokwasy, enzymy, hormony steroidowe, witamina B12, mocznik, cynk, wapń, magnez, selen. Teoretycznie więc nasienie mogłoby odżywiać skórę. Jednak to nie sperma dobrze wpływa na wygląd, a fakt, że uprawiamy seks. W czasie zbliżenia krew krąży szybciej i rozszerzają się naczynia krwionośne. Dzięki temu cera dostaje dodatkowych porcji tlenu i składników odżywczych. Współżycie wprawia nas w dobry nastrój, a to przekłada się na atrakcyjny wygląd. Podsumowując: raczej dałabym spokój ze zbieraniem spermy partnera i smarowaniem nią sobie prawdziwych czy też wyimaginowanych zmarszczek (no chyba że wytrysk na twarz), a skupiłabym się na częstym uprawianiu seksu. Kochankowie będą od tego i ładniejsi, i szczęśliwsi.
Ania Bojarek
Nasze Dziewczyny
Widok atrakcyjnej kobiety powoduje, że mężczyźni podejmują co raz bardziej ryzykowne zachowania, które nie rzadko skończyć się mogą wypadkiem, także śmiertelnym - udowodnili psychologowie z University of Queensland.












