Podnieca mnie tylko telefon!
Rok temu mój chłopak zmienił pracę i zaczął często wyjeżdżać w długie delegacje. Bywa, że nie ma go w domu nawet przez dwa-trzy tygodnie. Okropnie za sobą tęsknimy, że nie wspomnę o seksie – bardzo go nam brakuje. Dlatego zaczęliśmy bawić się przez telefon. Świntuszymy, a potem masturbujemy się, słuchając swoich erotycznych odgłosów... Jest świetnie. Problem polega na tym, że normalny seks przestał mnie satysfakcjonować. Przyzwyczaiłam się do onanizmu i tych pikantnych rozmówek – tylko to mnie porządnie nakręca. Czy coś jest ze mną nie tak?
Marta
Ależ skąd! Przecież to naturalne, że każda erotyczna odmiana wciąga i podnieca. Nie napisałaś, jak długo jesteście parą, ale jeśli Wasz związek trwa ponad dwa lata, namiętność prawdopodobnie nieco osłabła, a każdy nowy bodziec (w tym wypadku telefoniczne świntuszenie) wywołuje mocną ekscytację. Poczekaj jeszcze kilka tygodni lub miesięcy, a zobaczysz, że zatęsknisz za „normalnym seksem”.
Ania Bojarek
Nasze Dziewczyny
Po przegranej w Tańcu z gwiazdami Iga Wyrwał znów pojawiła się na okładce amerykańskiego magazynu Nuts.












