Żeby same na mnie leciały...
Jak mam na siebie zwrócić uwagę dziewczyn? Chodzi mi o to, żeby same chciały mnie podrywać, kiedy na przykład robię zakupy albo załatwiam coś w urzędzie... Żeby podchodziły do mnie i pytały o numer telefonu. I proszę, żeby dała mi Pani swój numer gadu-gadu, bo mam dużo pytań i chciałbym porozmawiać z taką dziewczyną, jak Pani.
Czytelnik
Zacznijmy od drugiej części listu: nie dam Ci swojego numeru gadu-gadu. Dostaję wiele maili z podobną prośbą i nadal nie mogę się im nadziwić. Niby dlaczego miałabym obcym – było, nie było – osobom dawać swój numer telefonu lub komunikatora? Nie pracuję przecież w telefonie zaufania. Wszyscy, którzy chcą do mnie napisać, korzystają z podanego w gazecie maila. I niech tak zostanie. A co do Twojego pragnienia, by dziewczyny same Cię podrywały... Takim „szczęściem” mogą się cieszyć chyba tylko sławni mężczyźni – aktorzy, muzycy, może też politycy. Co prawda są kobiety, które będą się do Ciebie same kleiły, kiedy wyciągniesz z kieszeni plik banknotów lub złotą (czy też czarną, platynową itp.) kartę kredytową, ale wątpię, by o takie dziewczyny Ci chodziło. Proponuję więc, żebyś raczej skupił się na tym, co zrobić, by kobiety Ci nie odmawiały, kiedy to Ty poprosisz je o numer telefonu. Przede wszystkim musisz dobrze wyglądać – i nie mam tu na myśli urody. Odpowiednia fryzura, modne ciuchy i nienachalny zapach to połowa sukcesu. Druga rzecz: kultura osobista i pewność siebie – przyciągają kobiety niczym magnes. Świetnie by też było, gdybyś wiedział, jak zabawić je rozmową, ale ta cenna umiejętność przychodzi z wiekiem, a z treści listu wnoszę, że jesteś jeszcze młodym chłopcem.
Ania Bojarek
Liczba komentarzy: 2
-
^
13.02.2012, 00:06
davidTa "cenna umiejętność" o której piszesz przychodzi z doświadczeniem a nie z wiekiem,można mieć 40 lat a w sprawach kobiet być zupełnie laikiem...Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Co do numeru telefonu,pokazałeś właśnie że nie jesteś doświadczony drogi czytelniku a kobiety nie lubią niańczyć...
"Niby dlaczego miałabym obcym osobom dawać numer komunikatora?"
Własnie dlatego aby stał się przyjacielem,znajomym:)
Czy wszystkich przyjaciół znasz od urodzenia?
Nie sądzę....
Może nie pracujesz w telefonie zaufania,ale dajesz na łamach tego czasopisma porady i większość czytelników,czytelniczek ufa Twoim wypowiedziom.
Co do Ciebie drogi czytelniku....są metody dzięki których kobiety będą Cię same podrywały i nie trzeba tu być sławnym mężczyzną:)
-
^
29.01.2012, 10:12
Stefanoco za żenujący list :)Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Nasze Dziewczyny
Widzowie ostatniego wrześniowego odcinka amerykańskiego programu So You Think You Can Dance mogli sobie obejrzeć... waginę jednej z uczestniczek. Dziewczyna kładąc się na podłodze bokiem rozchyliła nogi i... okazało się, że nie założyła majtek.












