02.01.2012
Z młodszą nie pogadasz...
Mam 37 lat. Niedawno zacząłem się spotykać z 19-latką. Ilona jest śliczna jak z obrazka, zgrabna. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Seks z nią jest cudowny. Tyle że... Nie bardzo mam o czym z nią rozmawiać. Na początku nie przeszkadzało mi to, ale teraz zaczyna doskwierać. Ona nie jest dla mnie partnerką, tylko kochanką i dziewczyną, która oczekuje opieki. Trochę mnie to frustruje. Może powinienem po prostu poczekać, aż Ilona dojrzeje? Sam nie wiem... Proszę o Pani opinię.
Mirek
Nasze Dziewczyny
Opinia, że w miarę picia towarzyszki zabawy wydają się nam coraz ładniejsze, jest tyleż popularna, co nieprawdziwa. Udowodnili to naukowcy z uniwersytetu w Leicester. Facetom wcale nie łagodnieją kryteria oceny damskiej urody. Natomiast – o dziwo – dzieje się tak u niektórych kobiet.












