Czy fantazje świadczą o kryzysie w związku?
Moi znajomi często narzekają, że obecnie uprawiają seks z żonami rzadziej niż kiedyś, gdy byli młodsi. U mnie w łóżku wszystko w porządku. Robimy to z żoną dość często i jesteśmy zadowoleni. Mam jednak wyrzuty sumienia, bo zazwyczaj podczas seksu lub masturbacji fantazjuję o innych kobietach. Czy to znaczy, że tak naprawdę mój związek mi nie odpowiada?
Mariusz
Wyrzuty sumienia po masturbacji
Zacząłem się onanizować, mając 12 lat. Od początku czułem z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia i wstręt do siebie. W końcu, po jakichś pięciu latach, przestałem się zaspokajać. Co nie znaczy, że w moim życiu pojawiła się dziewczyna. Nie, do tej pory (mam 22 lata) nigdy nie współżyłem z kobietą. Odczuwam czasem ból w podbrzuszu i wiem, że wiąże się on z brakiem rozładowania seksualnego, ale nie jestem w stanie się masturbować, cały czas czuję do tego wstręt. Chciałbym poznać dziewczynę, ale boję się, że w ogóle nie będę miał przy niej erekcji po tylu latach najpierw zaspokajania się, a potem całkowitego celibatu. Proszę o pomoc!
Jacek
Masturbacja nie pomaga!
Pisaliście tyle razy, że na przedwczesny wytrysk pomaga onanizm, a u mnie to nie działa! Masturbuję się nawet kilka razy dziennie i nic! Za każdym razem to samo – minuta, maksymalnie dwie i po sprawie. Bez sensu takie „dobre rady”!
Tadek
Masturbuj się pókiś młody!
23 lata masturbacji
Radek
Orgazm tylko podczas masturbacji
Ewa
Pokaż mu, jak się pieścisz
Katarzyna
Żaneta
Strumień rozkoszy
Od kilku lat masturbuję się strumieniem wody z prysznica. Tylko w ten sposób osiągam orgazm. Próbowałam kilka razy onanizować się „ręcznie”, ale nie udało mi się wtedy szczytować. W tej chwili nie mam chłopaka, jednak boję się, że w przyszłości, w kontaktach damsko-męskich, pojawi się problem. Czy powinnam pójść do seksuologa?
Lenka
Mogę tylko dwa razy!
Gdy chce mi się masturbować, zawsze jestem strasznie podniecony. Jednak kiedy już wytrysnę, zupełnie odechciewa mi się masturbacji oraz oglądania pornografii. Kompletnie mnie od tego odrzuca i wręcz żałuję, że w ogóle zacząłem się onanizować. Po tym pierwszym wytrysku potrafię co prawda dojść po raz drugi, jednak to jest tak, że masturbuję się, chociaż nie chcę. Dopiero po chwili czuję przypływ sił i mogę znowu szczytować. Zazwyczaj kończę po takim drugim razie i już kompletnie chcę przestać. Czy to normalne?
L.A.












