Na początku tego roku branża dla dorosłych miała swoje święto – przy okazji targów erotycznych w jednej z największych hal ekspozycyjnych w Las Vegas odbyła się uroczystość przyznania filmowych nagród porno.
Bywalcy i specjaliści twierdzą, że w tym przemyśle daje się odczuć kryzys, co podobno widać było też na imprezie – mniej filmów, mniej gwiazd, mniejszy rozmach. Jednak kryzys w branży erotycznej nie jest tak przykry jak gdzie indziej. Ludzie zawsze chętnie wydają pieniądze na rozrywkę, bo któż by się oparł tym wszystkim roznegliżowanym, bosko zbudowanym kobietom, które na dodatek są wyzywające, wyuzdane i zawsze chętne? No nikt!
A oto niektóre z przynanych nagród: najlepsza aktorka – Kimberly Kane, najlepsze piersi – Jules Jordan, najlepsza młoda aktorka – Kagney Lynn Karter, najlepsza scena seksu oralnego – Sasha Grey, najlepiej sprzedający się film – „Piraci 2” (Pirates 2 – film kosztował około 10 mln dolarów, podczas gdy „zwykła” produkcja porno to koszt rzędu 30-40 tys. dolarów; producenci już liczą krociowe zyski!)

Do koloru, do wyboru, grunt, by pupy były duże!

Ładny tyłeczek to nie wszystko. Z przodu też przydałyby się konkretne balony. W końcu seks-maszyna musi czymś oddychać!

O aktorkach porno mówi się, że są biseksualne. Na pewno lubią używać języka!

Amerykanie i ta ich pruderia - w Stanach laski nie mogą pokazywać sutków

Inne rzeczy są jednak dozwolone!

Oczywiście, zawsze znajdzie się taka kocica, która jest na bakier z prawem

A mówią, że rozmiar nie ma znaczenia...

Z takim kalibrem można mury kruszyć!












