SEKS MARZEŃ

W niedzielny wieczór Alek przeleciał mnie naprawdę super i dzięki niemu miałam potężny orgazm. Już dawno nie czułam się po seksie taka odprężona i zrelaksowana.
Nic więc dziwnego, że po namiętnym wieczorze jeszcze następnego dnia w biurze miałam w głowie tylko fiuta swojego faceta. Nie mogłam przestać o nim myśleć i w końcu wzięło mnie na przerwie obiadowej. Z przeciekającą cipką poszłam więc do toalety, ściągnęłam majtki i, myśląc o kutasie mojego kochanka, zaczęłam najpierw wodzić palcami po łechtaczce, a później wsuwać je do dziurki. Zacisnęłam usta, żeby nie było słychać mojego jęczenia i w taki niezbyt wyszukany sposób zrobiłam sobie przyjemność. Ale to mi nie wystarczyło i zanim skończyłam pracę po południu, jeszcze raz ruszyłam do toalety, żeby sobie zrobić dobrze. Po tym drugim numerku w samotności mogłam przynajmniej spokojnie wsiąść do samochodu i skoncentrować się na drodze do domu. Piętnaście minut po mnie do chaty przyjechał Alek. Zastał mnie zupełnie nagą, bo właśnie się przebierałam w dres, gdyż chciałam pójść pobiegać. Gdy tylko mój facet zobaczył cycki i cipkę, od razu wybrzuszył mu się rozporek. No to mu wspomniałam, że w biurze musiałam pójść do toalety, bo mi się chciało jego kutasa... Wtedy w jego oczach pojawił się znajomy błysk i krzywy uśmieszek na twarzy. Alek zaczął się szybko rozbierać, potem podszedł do mnie z prawie pełnym wzwodem, złapał mnie za cycki i zaczął je ugniatać. Potem kucnął przede mną i włożył twarz  pomiędzy moje uda. Teraz lizał cipkę i starał się wsunąć język w szczelinkę najgłębiej, jak się dało. Ja już byłam mokra w środku, a podrażniona łechtaczka po dwóch palcówkach w toalecie znów nabrzmiała. W końcu mój chłopak włożył mi penisa. Posuwał mnie szybko
i gwałtownie, więc orgazm też przyszedł błyskawicznie. Najpierw Alek wystrzelił we mnie ładunek ciepłej spermy, a później to ciepło wywołało szczytowanie, które ogarnęło całe moje ciało. Trwało długo i było niezwykle intensywne, więc gdy Alek poruszał się we mnie, wytryskując ostatnie kropelki spermy, ja wierzgałam jeszcze przez chwilę, żeby czuć jego członek w sobie jak najdłużej!               
Lilka
esensa obsessive24 sensomat eropisma

© One Project 2006-2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Twój Weekend jest zarejestrowanym znakiem towarowym.

Design by: W. Majczyk | Redesigned / Coded by: P.Frankowski

Ta strona używa cookie, w celu zbierania anonimowych statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Używając ciasteczek w ten sposób nigdy nie identyfikujemy tożsamości użytkowników na podstawie informacji przechowywanych w ciasteczkach. Więcej.