20.09.2010

Zwierzęta jak ludzie

Zwierzęta jak ludzie

Jeśli myślicie, że człowiek w jakiś znaczący sposób różni się od zwierząt, jesteście w błędzie. Spójrzcie tylko sami...

Autoerotyzm w królestwie zwierząt
Słyszałeś, że masturbacja powoduje ślepotę? Że rosną od tego włosy na palcach? To drugie nawet się zgadza. Tyle, że dotyczy zwierząt. Im włosy na paluchach rosną bez opamiętania! No bo i onanizują się chętnie i często. I wcale się tego nie wstydzą!

Zmyślne samice
Co prawda ludzkie samice masturbują się równie (no, prawie równie) często jak samce, jednak nadal wokół tego tematu istnieje damska zmowa milczenia: „My, damy, nie robimy takich świństw!”. Co innego na przykład małpy – pieszczą się wszystkie i w dodatku nie przebierają w środkach. Stymulują się palcami, samodzielnie wykombinowanymi zabawkami, a nawet z pomocą koleżanek.

Małpy człekokształtne, podobnie jak kobiety, łechtaczki mają przy ujściu pochwy, dlatego przyjemność sprawia im i zewnętrzna, i wewnętrzna stymulacja. W zależności od gatunku i upodobań, pobudzają się na różne sposoby: głaszczą swoje genitalia, śmiejąc się przy tym (szympansice), pocierają łechtaczkę i narządy płciowe za pomocą ogona (pawiany), dotykają, przyciskają łechtaczkę i wykonują ruchy miednicą (makaki japońskie).

Prymitywne wibratory
Niektóre samice małp są na tyle pomysłowe, że konstruują nawet prymitywne wibratory! I tak na przykład szympansice jako dildo wykorzystują owoce mango i kawałki drewna, którymi pocierają krocze. Samice orangutana stosują do tego przyjemnego celu liście i gałązki. Jedne i drugie posługują się łodygami i patykami, które wkładają do pochwy i nimi poruszają, wcześniej je śliniąc.

Najbardziej zaawansowane w sztuce samozaspokojenia zwierzęta potrafią naprawdę nieźle kombinować, by zrobić sobie dobrze. Samica jeżozwierza na przykład przechadza się, ciągnąc po ziemi gałązkę, która odbija się od nierówności, lekko wibruje i pobudza jej łechtaczkę. Zauważono również, że niektóre delfiny jako zabawki seksualne wykorzystywały małe gumowe piłki – pocierały nimi swoje genitalia.

Zdesperowana fretka, która nie zdołała znaleźć w rui partnera, bardzo cierpi z powodu niezaspokojenia. Seksuolog Havelock Ellis tak opisywał jej zmagania: „Zaczyna skomleć i choruje. Jeśli do norki podrzuci się gładki kamyk, będzie się nim masturbować, w ten sposób zachowując zdrowie przez jeden sezon. Jeśli jednak taki substytut podrzuci się jej w kolejnym sezonie, nie będzie już nim usatysfakcjonowana”.

Koleżeńska pomoc
Z usłużności koleżanek przy masturbacji korzystają szympansice, samice makaków, pawianów i koczkodanów. Otóż jedna z nich wspina się na plecy drugiej i ociera się kroczem o ciało przyjaciółki. A bonobo masturbują nawet jedna drugą! Poza tym – jako że mają dość duże łechtaczki – czasem wsuwają je w pochwę koleżanki. Lubią również ocierać się tymi najwrażliwszymi częściami ciała. Jedna kładzie się na plecach, druga staje nad nią okrakiem i równocześnie poruszają miednicami, stymulując się nawzajem.

Delfinice masturbują się nawzajem za pomocą ogona lub płetwy. Jedna drugiej wkłada ogon do pochwy. Jest to jedna z ich ulubionych zabaw. Zamiast płetwy może włożyć tam też pysk i płynąc wciąż do przodu, popychać tamtą ku jej uciesze.

Samcze zabawy
Samce również bardzo lubią i potrzebują masturbacji. Do zaspokojenia zazwyczaj wykorzystują łapy, stopy i ogony oraz różne powierzchnie, o które mogą się ocierać. Ich wybór często pada na kamienie, trawę, korę, kopczyki usypane z ziemi. Zaś konie, jelenie i zebry penisy pocierają o własny brzuch.

O tym, że konie się masturbują, wiedzą ich hodowcy i trenerzy. Czasem próbują przeszkodzić w tych czynnościach, przywiązując im do brzucha szczotkę, a tym samym uniemożliwiając masturbację. Takie praktyki bardzo szkodzą zwierzętom i zaburzają ich naturalne zachowania.

Kozy i kangury – specjaliści od obciągania
Wśród samców są też akrobaci, którzy potrafią wykonać autofellatio. Kto nie wierzy, dowód może znaleźć w internecie. W serwisie You Tube zamieszczono filmik pokazujący kangura, który w najlepsze dogadza sobie ustami. Taką samą zabawę uprawiają owce i kozy.

Łapą dobrze potrafi sobie zrobić król zwierząt, lew. Umieją to także niektóre psy. Nietoperze wampiry onanizują się stopami! Nawet ptaki mogą znaleźć sposób na masturbację. Niektóre gatunki dosiadają kępki traw i z nią kopulują. Inne stosują do onanizmu liście, a jeszcze inne – kopczyki ziemi. Jeśli zatem ktoś uważa, że praca ornitologa jest nudna, powinien chyba zweryfikować swoją opinię...

Wyjątkowo zboczone kaczki
Niżej opisany przypadek niewiele ma wspólnego z masturbacją, chociaż... Zależy, jak na to spojrzeć – w pewnym bowiem sensie był to seks bez partnera. Chodzi o przypadek nekrofilskich zachowań kaczek, które zaobserwował Kees Moeliker, pracownik Muzeum Historii Naturalnej z Rotterdamu. Pewnego dnia siedział on w swoim biurze i nagle usłyszał huk tłuczonego szkła. To dwie kaczki krzyżówki (homoseksualne samce) w seksualnym szale zapędziły się tak bardzo, że uderzyły w szybę. Jeden z nich zginął na miejscu. Drugi wykorzystał sytuację i dosiadł martwego kaczora! Kopulował z nieboszczykiem ponad godzinę i wydawał się bardzo zadowolony.

Pracownik muzeum opisał to wydarzenie, spółkującemu kaczorowi-nekrofilowi zrobił zdjęcia i dostał za swoje badania Ig Nobla – czyli amerykańską parodię Nagrody Nobla, przyznawaną za szczególnie humorystyczne odkrycia. Dzięki temu cały świat dowiedział się, że kaczki są zdolne do nekrofilii.

W świecie zwierzęcych homoseksualistów
Pewnie zdarzyło wam się słyszeć głosy moralistów, którzy grzmią, że homoseksualizm to choroba, wynaturzenie, a dowodem na to jest fakt, że występuje tylko wśród ludzi. Otóż są w dużym błędzie. Homoseksualizm nie jest wymysłem zmanierowanych homo sapiens. Zwierzęta również wykazują skłonności seksualne do tej samej płci. W homoseksualne pary łączą się na przykład łabędzie – i to na całe lata! Jedna czwarta piskląt czarnych łabędzi wychowywana jest przez dwóch ptasich tatusiów. Gejami bywają również delfiny, pingwiny, szympansy, żyrafy, bizony (wśród tych dwóch ostatnich zachowania homoseksualne przeważają nad heteroseksualnymi!), mewy oraz wiele innych.

Nie tylko prokreacja
Ludzie mylnie osądzają zwierzęta, twierdząc, że te uprawiają seks, tylko po to, żeby się rozmnażać. Wiele z nich – na przykład goryle, szympansy, delfiny – spółkują nieomal wyłącznie dla przyjemności. Istnieje gatunek świerszcza, który zmienia partnerkę co 18 sekund i nie ogranicza się tylko do własnej rasy – bzyka wszystko, co jest w zasięgu jego możliwości fizycznych.

Niewiele wspólnego z samą prokreacją ma również długość stosunków niektórych zwierzaków. No bo po co takim żółwiom 10-godzinny stosunek? Dobrze, żółwie są powolne, więc seks może im również zabierać dużo czasu. Ale już na przykład grzechotniki z niemrawością nie mają nic wspólnego, a współżyją przez około 20 godzin! Natomiast niepozorne motylki robią to przez godzinę. Może jest im po prostu przyjemnie?

Pawie zaloty
Imponowanie samicy, prezentowanie jej swych dóbr i obnoszenie się z kondycją fizyczną też nie jest wymysłem człowieka. U nas co prawda największą rolę w obłaskawianiu samicy miewa duży samochód, duży dom i inne duże rzeczy, natomiast zwierzaki mają do dyspozycji tylko swoje fizyczne atrybuty. Ale za to jakie! Wystarczy popatrzeć na pawia – rozpościera swój ogon nie dlatego, by pokazać, jaki jest ładny. Robi to po to, żeby zaimponować samicy. Podobnie rzecz ma się u innych zwierząt: żurawie na przykład tańczą. Stroszą pióra, podskakują, robią dużo hałasu w nadziei, że zauważy ich jakaś atrakcyjna, płodna samica.

Miłość po grób
Zwolennicy teorii, że monogamia jest sprzeczna z naturą mogą się zdziwić: są zwierzęta, które od momentu połączenia się w parę są sobie wierne aż po grób. Najbardziej słyną z tego łabędzie, kruki, wrony, słonie, papugi i pingwiny. W sumie nie jest ich aż tak wiele, ale chyba i tak więcej niż wiernych po grób ludzi...  

Najbardziej podobne do nas 
W seksualnych zachowaniach najbardziej przypominają ludzi małpy bonobo. Uprawiają one seks na zgodę, całują się z języczkiem, współżyją twarzą w twarz (a nie tylko od tyłu). Samice zaś dopuszczają do siebie samce w zamian za pożywienie...


Największy penis na świecie:
Posiadaczem prącia-giganta jest płetwal błękitny. Jego męska duma ma aż do 3,6 metra długości, za to tylko do 30 cm średnicy.


aaashutterstock_916046

Wcale nie jesteśmy pewni, czy nie prezentujemy pary końskich homoseksualistów...


bbbshutterstock_3740200

Nietoperze, kiedy akurat nie wiszą do góry nogami, poświęcają się m.in. masturbacji. Robią to swoimi malutkimi stópkami


 shutterstock_21602863

Żółwiom w niczym się nie spieszy. 10 godzin nieprzerwanego seksu to normalka. A kolejka chętnych rośnie!


 shutterstock_

Z takim sprzętem miałby chłopak wzięcie w erotycznej reklamie...


 shutterstock

Romantyczne pejzaże nastrajają lamy na przytulanie



Sprawdź, czy twoja dziewczyna nie spotyka się z jakimś miśkiem...

Anna Lis 


Wykop to Dodaj do:  Naszej-Klasy Dodaj do:  Facebooka

Liczba komentarzy: 2

  • ^ al 09.02.2012, 21:22
    al
    super tekst!
    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • ^ Raptor 06.09.2011, 21:32
    Raptor
    a kościół katolicki szerzy takie bzdury na temat seksualności człowieka
    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

interaktywna okladka
TW 4/2014
  • Duży biust dla żony, większy penis dla taty
  • Mundur - Fetysz - Lateks
  • Seks to anarchia
  • Lucha Libre
  • Wydziarana i zepsuta
  • Przyjemna tresura
  • Worarefilia
  • Cipki na wojnie 
kup teraz

Amatorki (reklama)

polskie amatorki na seks spotkania

Ponad połowa Polaków przyznaje się do snów erotycznych. Do snów dewiacyjnych przyznaje się 2-4% ludzi. Prawdopodobnie dane są niedoszacowane, bo nie wszyscy pamiętają swoje sny.
 

Sex telefony (reklama)

sex-telefony

Sklep z bielizną

film DVD
esensa obsessive24 sensomat eropisma

© One Project 2006-2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Twój Weekend jest zarejestrowanym znakiem towarowym.

Design by: W. Majczyk | Redesigned / Coded by: P.Frankowski

Ta strona używa cookie, w celu zbierania anonimowych statystyk. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Używając ciasteczek w ten sposób nigdy nie identyfikujemy tożsamości użytkowników na podstawie informacji przechowywanych w ciasteczkach. Więcej.